07 czerwca 2019
Wywiad z Mariuszem Kałużnym – dyrektorem Centralnego Ośrodka Sportu

Pochodzi Pan z Chełmży. To bez wątpienia miasto bliskie pana sercu. Czy usportowione?

To miasto z dużymi tradycjami sportowymi – począwszy od sportów wodnych jak kajakarstwo i wioślarstwo, przez boks, a skończywszy na piłce nożnej. Kajakarstwo przechodzi dziś swój rozkwit w Chełmży. Ja w przeszłości miałem okazję być prezesem piłkarskiego klubu Legia Chełmża, który w najlepszych swoich czasach grał w III lidze. Wtedy rywalizował z takimi klubami jak Arka Gdynia czy Lechia Gdańsk. Dziś jest tu bardzo dużo klubów – dzięki rozwojowi społeczeństwa obywatelskiego.

 

Ten rozwój klubów, różnych sekcji to zasługa pasjonatów, trenerów z pasją?

Gdyby nie rola tych trenerów, osób, które po godzinach ciężko pracują z pasji do sportu, to takiego rozwoju wielu dyscyplin bez wątpienia by nie było. Dziś wygląda to bardzo dobrze. Rozwija się klub kajakarski Włókniarz, sekcja karate czy akademia piłkarska działająca, jako swoista przybudówka Legii Chełmża.

 

Czego oczekuje Pan po turnieju piłkarskim drużyn U-12 o Puchar Dyrektora COS w Chełmży?

Oczekuję przede wszystkim bardzo dobrej zabawy dla całych rodzin. Zależy mi na tym, żeby zarażać młodych ludzi aktywnością fizyczną. Może ktoś – nawet przypadkowo usłyszy o tym turnieju, bądź przyjdzie na stadion – i postanowi sam zacząć trenować. Sport jest niesamowicie ważny w dzisiejszym świecie. Pozwala wychowywać młodzież. To wspaniała alternatywa dla komórek, komputerów i telewizji.  

Copyright by

Michał Siedlanowski

CYKL TURNIEJÓW PIŁKI NOŻNEJ O PUCHAR DYREKTORA CENTRALNEGO OŚRODKA SPORTU WSPÓŁFINANSOWANY JEST ZE ŚRODKÓW MINISTERSTWA SPORTU I TURYSTYKI

Partner tytularny